sikanie

Wszelkie problemy, porady i pytania dotyczące zachowania psów rasy beagle.
siwy
Posty: 6
Rejestracja: 22 wrz 2018, 13:14

sikanie

Post autor: siwy » 22 wrz 2018, 13:53

Witam

Jestem 3 właścicielem mojego Beagle po krotce jego historia

Jest z hodowli kennel club z tamtad zabrał go starszy pan który miał duży dom z ogrodem lecz pies siedział w klatce ponieważ pan bal sie że ucieknie czy coś w tym stylu .
Starszy pan musiał iść do szpitala czy coś miał że zdrowiem i nie mógł opiekować się psem .
Wtedy trafił do znajomej żony ale okazało się że jej partner dostał alergie na niego (podobno) i szukali mu nowego domu i tak trafił do mnie .

Obecnie ma rok i 4 miesiące lecz nie jest był nauczony niczego poza nie załatwianiem się w domu ( podobno )
O ile grubsze sprawy załatwia na dworzu o tyle sika też w domu .
Na spacery chodzi mniej więcej o godzinie 6 rano po 15 koło 18-19 i mniej więcej 21:30-22 .
No i problem pójdziemy na noc i do 6 rana czysciutko . Pójdziemy na dwór dostanie jeść i idę do pracy . Wracam czysto spacer jakieś zabawy zemna i moim 4 letnim synem i czasem 18 z groszem siku w domu czasem w jednym miejscu czasem w kilku . Wyjdzie na dwór z żoną wraca i czasem do 22 czysto a czasem znów siku w domu i jak wcześniej czasem na kanapę u syna w pokoju przedpokój .
Nagradzam go na dworzu za sikanie , mały daje mu jeść i pić żeby się nim zajmował przytula się i go głaszcze .
Nie powiem raz jak zsikal się na łóżko kanapę w 2 pokojach i przedpokoju puściły mi nerwy i dostał po tyłku lecz nie preferuje bicia .
Co mogę zrobić aby go oduczyć sikania albo jak zachowywać się jak już się zalatwi i czy to minie ??

Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 1305
Rejestracja: 24 lut 2017, 13:54
Lokalizacja: Wrocław/Karkonosze

Re: sikanie

Post autor: Łatka » 22 wrz 2018, 16:18

Samo nie minie. Trzeba z psem pracować.
Dobrze, że go nagradzasz, odradzam jeszcze naukę załatwiania się na polecenie. W tym celu wychodzisz z psem często, nawet co 2 godziny, ale nie spacerujesz, tylko w pobliżu nnp drzewka wydajesz polecenie (np. zrób!) i czekasz. Jak się nie uda, wracasz do domu i próbujesz za kwadrans.
Najlepiej poświęcić weekend i kontynuować naukę w tygodniu.
I tylko cierpliwość. Bo że stresu pies będzie tym bardziej sikał.
Obrazek
Obrazek

siwy
Posty: 6
Rejestracja: 22 wrz 2018, 13:14

Re: sikanie

Post autor: siwy » 22 wrz 2018, 20:05

To co polecasz na chwilę obecną ??

Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 1305
Rejestracja: 24 lut 2017, 13:54
Lokalizacja: Wrocław/Karkonosze

Re: sikanie

Post autor: Łatka » 22 wrz 2018, 22:24

Dokładnie to, co napisałam powyżej. Problemu załatwiania się na domu nie rozwiążesz " w chwili obecnej", to długotrwały proces. I mogą się zdarzyć regresy.
"Zalecam" zwinięcie dywanów i ograniczenie przestrzeni psa pod nieobecność domowników do miejsc, gdzie nie ma trudnych do wyczyszczenia mebli. A gdy ktoś jest w domu obserwacja i ćwiczenie załatwiania się na polecenie.
Obrazek
Obrazek

siwy
Posty: 6
Rejestracja: 22 wrz 2018, 13:14

Re: sikanie

Post autor: siwy » 23 wrz 2018, 11:28

Ograniczam pomieszczenia tylko że jak nikogo nie ma jest czysto czy niema mnie 8 czy 9 godzin jak wracamy wychodzę na spacer i za 2 godziny mokro problem jest tylko wtedy gdy domownicy są w domu

Awatar użytkownika
Bigos
Posty: 69
Rejestracja: 27 lut 2017, 19:05
Lokalizacja: Siedlce/ okolice Piaseczna

Re: sikanie

Post autor: Bigos » 24 wrz 2018, 10:55

myślę, że warto obserwować psiaka podczas gdy jesteście w domu. Może więcej pije? Może robi to po jakiejś emocjonującej zabawie? może spacer po tak długim czasie jaki pies jest sam jest zbyt krótki? Samce maja to do siebie ze niestety muszą sporo razy podnieść nogę by opróżnić pęcherz. Ja uczyłam swoje psy sikania na komendę troszkę w inny sposób niż koleżanka Ci podpowiada. gdy pies załatwiał się mówiłam "siusiu" i od razu dobry pies i smakołyk po skończonej czynności, może to podziała, ale myślę że warto poobserwować psiaka czy są jakieś zależności po których występuje wtopa. Dużo cierpliwości życzę ;)

siwy
Posty: 6
Rejestracja: 22 wrz 2018, 13:14

Re: sikanie

Post autor: siwy » 25 wrz 2018, 18:42

Raz cierpliwość się skończyła ale to chyba każdemu by się skończyła jak była kanapa duży pokój przed pokój kanapa u dziecka drzwi do pokoju dziecka swoje legowisko i sypialnia i to w przeciągu 2 min ale to już za mną wychodzę częściej teraz a przeważnie bylo bo od 2 dni jest lepiej że jak czegoś nie dostał lib zrzuciłem go z kanapy lub bawiłem się z dzieckiem a nie z nim

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości