Brain work dla psów

NoseWork, BrainWork, agillity, tropienia, ...
Awatar użytkownika
Fizyq
Posty: 268
Rejestracja: 24 lut 2017, 11:26
Lokalizacja: Skara(SE)/Poznań

Re: Brain work dla psów

Post autor: Fizyq » 28 mar 2017, 15:41

U nas wystarczy, że w trawę na ogródku cisnę garść karmy(no może dwie) i piesy mają zajęcie na pół godziny. Seniorek Fafik wcześniej wybiegał na ogródek tylko na szybkie siku i od razu wracał, a teraz pędzi tam i niucha, czy przypadkiem nie zostało coś z poprzedniego razu.
https://www.facebook.com/Fizyq/videos/1763945073631175/

Jak nie mieliśmy ogródka, to bawiliśmy się w szukanie smaczków, czasem zabawek, ukrytych w dziwnych miejscach w mieszkaniu - za kanapą, za szafką itp.

Ale z tym brain czy nose work należy uważać, aby potem beagiel nie wyciągał wędliny z zasuniętej torby z zamkniętego pokoju ;)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
teza
Posty: 645
Rejestracja: 24 lut 2017, 13:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Brain work dla psów

Post autor: teza » 28 mar 2017, 18:27

Fizyq pisze:
28 mar 2017, 15:41
Ale z tym brain czy nose work należy uważać, aby potem beagiel nie wyciągał wędliny z zasuniętej torby z zamkniętego pokoju ;)

Co prawda to prawda :lol: Teza już kilkakrotnie ukradła ludziom bułki bezpośrednio z siatek. Raz na pikniku to wręcz przypuściła atak na reklamówkę z pieczywem, wyciągnęła 1 bułkę i w te pędy uciekła i zjadła łup w krzakach. Nigdy nie widziałam jej tak zadowolonej z siebie ;) Dodam tylko, że byli to obcy ludzie....
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 1379
Rejestracja: 24 lut 2017, 13:54
Lokalizacja: Wrocław/Karkonosze

Re: Brain work dla psów

Post autor: Łatka » 28 mar 2017, 22:48

Hm, tak się odbywa standardowy "Nose Work" u nas.

https://youtu.be/Tificrwvp3g
Obrazek
Obrazek

Rock_Star
Posty: 1086
Rejestracja: 24 lut 2017, 10:13

Re: Brain work dla psów

Post autor: Rock_Star » 29 mar 2017, 11:18

Szczerze mówiąc nie rzucam w trawę lub na ziemię niczego do jedzenia, smaczków tym bardziej. Jestem przekonana, że w przypadku Zarii tylko zwiększyłabym (o ile to możliwe) jej motywację do szukania i zjadania wszystkiego, co znajdzie, niezależnie od miejsca znalezienia. Nawet jak mi coś niechcący spadnie to szybko podnoszę starając się wyprzedzić głodomora. Reksiowi jest to obojętne.. jemu czasami rzucam smaczki na ziemię lub w trawę.

Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 1379
Rejestracja: 24 lut 2017, 13:54
Lokalizacja: Wrocław/Karkonosze

Re: Brain work dla psów

Post autor: Łatka » 29 mar 2017, 11:33

Motywacji C&L do zjadania "znalezisk" nie sposób zwiększyć - to jakby chcieć rozszerzyć kosmos :lol:
Jeśli szukają po trawniku, nie włażą na kwiatki (choć Cytra - jak widać - ma chwile "zbłąkania") , nie kopią dziur, nie tratują w szaleńczym "berku", co popadnie.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Fizyq
Posty: 268
Rejestracja: 24 lut 2017, 11:26
Lokalizacja: Skara(SE)/Poznań

Re: Brain work dla psów

Post autor: Fizyq » 29 mar 2017, 12:02

W naszym przypadku nie wiem czy rzucanie smaczków w trawę ma jakiś wpływ - wydaje mi się, że to jest powiązane z konkretnym miejscem.
Zuzia już długo przed tym obczaiły na łąkach i trawnikach gdzie zające urzędują i zawsze tam leci/ciągnie i poluje na ukryte skarby.
Ma też niezwykłą pamięć - wystarczy, że znajdzie jakiś skarb to potem przez kilka dni (nawet po dłuższej przerwie) stara się odwiedzić to samo miejsce. A my czasem już nie pamiętamy. Na szczęście przeważnie jak się na nią huknie to wypluwa.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość