Zuzia,Fafik i Mia z Krainy Łosi

Tutaj możesz umieścić zdjęcia lub filmy swojego psiaka.
Awatar użytkownika
Ania-Bono
Posty: 3226
Rejestracja: 23 lut 2017, 20:11
Lokalizacja: Swarzędz

Re: Zuzia,Fafik i Mia z Krainy Łosi

Post autor: Ania-Bono » 05 kwie 2021, 09:44

Kasiu - dla Was dużo zdrówka i zaglądajcie tu cześciej ;)
Stowarzyszenie Beagle w Potrzebie tel. 501 40 98 50

Kasia508
Posty: 74
Rejestracja: 24 lut 2017, 20:41
Lokalizacja: Axvall

Re: Zuzia,Fafik i Mia z Krainy Łosi

Post autor: Kasia508 » 05 kwie 2021, 20:54

Aniu, zagladam, ale jakos gorzej idzie z dodawaniem zdjec i wpisow...
Ponizej troche buraskow z ostatnich miesiecy :-)

Zuzia i Mia zarobione ;-) Zuzania, mimo uplywu prawie 5 lat, nie zapomniala starych katow. Wiedziala ktoredy sie wchodzi i gdzie skrecic, nawet poszla prosto pod drzwi mojego poprzedniego biura. Mia troche nie ogarniala konceptu psa w pracy, myslala ze przyszlysmy tylko na chwile, wiec co ja wstawalam z krzesla, to ona sie tez podrywala zeby wychodzic. Ale po kilku godzinach ciezkiej harowki, dziewczyny prezentowaly sie jak widac :-)

Obrazek

Poza tym zycie toczy sie bez zmian, troche spacerowania


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek

Obrazek

I troche leniuchowania

Obrazek

Obrazek

Obrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Ania-Bono
Posty: 3226
Rejestracja: 23 lut 2017, 20:11
Lokalizacja: Swarzędz

Re: Zuzia,Fafik i Mia z Krainy Łosi

Post autor: Ania-Bono » 05 kwie 2021, 21:20

cudownie Was zobaczyć w dobrym zdrowiu :) Dziewczyny jeszcze młode lasencje, ale widze że Fafik seniorek w dobre kondycji ... oby tak dalej!!!
Stowarzyszenie Beagle w Potrzebie tel. 501 40 98 50

Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 1960
Rejestracja: 24 lut 2017, 13:54
Lokalizacja: Wrocław/Karkonosze

Re: Zuzia,Fafik i Mia z Krainy Łosi

Post autor: Łatka » 06 kwie 2021, 19:53

Ania-Bono pisze:
05 kwie 2021, 21:20
cudownie Was zobaczyć w dobrym zdrowiu :)


Dokładnie tak!
Co popatrzę na mordkę Zuzy, coś mnie w krtani ściska.
Dużo zdrowia, kochani!
Obrazek

Obrazek

Rock_Star
Posty: 1445
Rejestracja: 24 lut 2017, 10:13

Re: Zuzia,Fafik i Mia z Krainy Łosi

Post autor: Rock_Star » 01 maja 2021, 15:12

Ale dobrze Was zobaczyć! Pozdrawiamy majówkowo :)

Kasia508
Posty: 74
Rejestracja: 24 lut 2017, 20:41
Lokalizacja: Axvall

Re: Zuzia,Fafik i Mia z Krainy Łosi

Post autor: Kasia508 » 24 maja 2021, 14:40

Drodzy forumowi przyjaciele,
Przez ostatnie lata zylismy sobie w szczesliwej bance, gdzie wizyty u weterynarza zwiazane sa tylko ze szczepieniami lub badaniami profilaktycznymi. Niestety kilka tygodni temu wszystko sie zmienilo i oboje jestesmy bardzo zmartwieni zdrowiem mojej kochanej Zuzanki :-(

Jakis czas temu Zuzia zaczela wiecej pic i sikac. Na poczatku ciezko to zauwazyc, bo mamy 3 psy, czasem wode w misce zmieniam ja, czasem Bernard. Poza tym Zuzania nawet gdy jest cieplo przesypia cale noce pod koldra, a dnie najchetniej pod kocem, wiec myslelismy, ze to moze jest przyczyna. Ale gdy obudzila Benka w nocy zeby wyjsc na siku zaczelismy mierzyc i zapisywac ile dokladnie wody jest nalewane kazdego dnia. Przez kilka dni bylo to nawet 4-4.5 l. Gdzies znalazlam informacje, ze jak na nasze 3 bestie to powinno to byc ok. 2.7 l. Wobec tego umowilismy sie na wizyte u weta. Ale od tamtego czasu idzie troche mniej wody 3-3.5l i nie bylo zadnej pobudki na nocne sikanie.

Zuzia poza tym zachowuje sie normalnie, czyli w domu spi i zebrze, a na spacerach szuka czegos do pozarcia, nie pogardzi swiezym tropkiem. Pies jest kontaktowy, nie bardziej ospaly niz pozostale dwa burki. Nie ma zadnego posikiwania w domu, gdy chce wyjsc pokazuje. Zadnych wymiotow ani biegunek. Nie przytyla ani nie schudla.

Na pierwszy ogien wykluczono cukrzyce, teraz jest podejrzenie Cushinga, ale nie jestemy z Bernardem przekonani. Nasz wet opiera sie na wynikach kortyzolu w moczu, fakcie ze nadnercza sa niesymetrycze, jedno w dolnej, a drugie w gornej granicy normy, i podwyzszonym kortyzolu po 8 h testu hamowania niska dawka deksometazonu. I chce wprowadzic leczenie Vetorylem, ktore jest bardzo inwazyjne i dozywotnie, wiec chcemy byc pewni, ze to dobra diagnoza.

Pozwole sobie ponizej wstawic wyniki dotychczasowych badan, moze ktos z Was ma zaufanego weterynarza, ktory zechcialby wyrazic opinie w jakim kierunku pojsc z diagnostyka?

Krew 2021-04-26
Chem 17
PDW 8.5 fL [9.1 -19.4] LOW
ALT 371 U/L [10 -125] HIGH
GGT 50 U/L [0-125] HIGH
AMYL 411 U/L [500-1500] LOW

Mocz (poranny, ´zlapany´) 2021-04-26
Kolor Slomkowy
Przejrzystosc Clear
Ciezar wlasciwy 1.001
pH 7.0
LEU Negative
PRO Negative
GLU Negative
KET Negative
UBG Normal
BIL Negative
BLD Negative
WBC <1 /HPF
RBC <1 /HPF

Paleczki None detected
Ziarniaki None detected

Komorki nablonka
Plaskonablonkowe <1 /HPF
Nie-plaskonablonkowe <1 /HPF

Waleczki
Hyaline None detected
Non-hyaline None detected

Krysztaly
Unclasified None detected
CaOx None detected
Struvite None detected
Ammonium Biurate None detected
Bilirubin None detected

Mocz (w ciagu dnia, pobrany z pecherza podczas USG) 2021-04-28
Kolor Bladozolty
Przejrzystosc Clear
Ciezar wlasciwy 1.000
pH 9.0
LEU Negative
PRO Negative
GLU Negative
KET Negative
UBG Normal
BIL Negative
BLD Negative
Dodatkowo sprawdzano na obecnosc krysztalow i bakterii metoda tradycyjna z uzyciem barwienia i mikroskopu, ale nic nie wykryto.

Stosunek kortysolu do kreatyniny w moczu (UC/C) (u zdrowego psa chyba ponizej 15), mocz poranny:
2021-05-03 49
2021-05-04 52

USG:
Watroba normalna,
Woreczek zolciowy z odrobina osadu,
Sledziona: mineralizacja, srednica 0.53 cm, widoczny obszar nieco zmieniony, ale ciezko okreslic co to, moze byc po jakims stanie zapalnym – do kontroli za 2-3 miesiace,
Nerka lewa: srednica 5.37 cm, kora-rdzen normalne, brak poszerzenia miedniczek nerkowych
Nerka prawa: : srednica 5.28 cm, wyglad jak nerka lewa
Zoladek: srednica 0.39 cm, normalny
Dwunastnica: srednica 0.47, normalna
Trzustka: normalna
Wezly chlonne jamy brzusznej: normalne
Prawe nadnercze: 0.46 cm (caudala pole)
Lewe nadnercze: 0.76 cm (caudala pole)

Test hamowania niska dawka deksometazonu – LDDST
2021.05.07

0.08ml dexadresone

Probka 0 (godz. 8 rano): 41 nmol/l (1.4 µg/dl)
Probka 1 (po 4 h, godz. 12): 54 nmol/l (1.89 µg/dl)
Probka 8 (po 8 h, godz. 16): 85 nmol/l (2.98 µg/dl)

U zdrowego psa, probka 0 powinna byc ponizej 160 nmol/l (5 µg/dl), a probki po hamowaniu ponizej 40 nmol/l (1.4 µg/dl).
Ze wzgledu na to ze probki byly wysylane do zewnetrznego laboratorium i doszly dopiero po 5 dniach wyniki zostaly uznane za watpliwe i testy byly powtarzane.

2021.05.18
0.08ml dexadresone

Probka 0 (godz. 8 rano): 32.6 nmol/l (1.14 µg/dl)
Probka 1 (po 4 h, godz. 12): 10 nmol/l (0.35 µg/dl)
Probka 8 (po 8 h, godz. 16): 85 nmol/l (1.99 µg/dl)

Te probki poszly kurierem do laboratorium w Niemczech i po 2 dniach byly wyniki.
Wg ich protokolu, u zdrowego psa, probka 0 powinna byc pomiedzy 24 a 124 nmol/l (0.84 – 4.34 µg/dl).

Z gory dziekuje za wszelkie pomysly co dalej mozemy sprawdzic, zeby potwierdzic/wykluczyc Cushinga. Zastanawiamy sie czy to moze byc moczowka prosta?
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 1960
Rejestracja: 24 lut 2017, 13:54
Lokalizacja: Wrocław/Karkonosze

Re: Zuzia,Fafik i Mia z Krainy Łosi

Post autor: Łatka » 25 maja 2021, 08:53

Kasiu, czy masz jeszcze polski nr komórki? Albo wyślij mi swój szwedzki, mam whatsApp oczywiście.
Obrazek

Obrazek

Otylkowa
Posty: 3
Rejestracja: 18 sie 2017, 18:03

Re: Zuzia,Fafik i Mia z Krainy Łosi

Post autor: Otylkowa » 26 maja 2021, 22:19

Witam. Moja Otylka od trzech lat na Vetorylu. Wcześniej kilka miesięcy diagnostyki. Uzbierał się segregator. Niestety objawy Cushinga są często mało specyficzne. Co uważam za pewną wskazówkę, to fakt, że moja Otylcia też z Beta Plus. O ile mnie pamięć nie myli, Zuza także. Jeszcze na starym forum wymieniałyśmy kilka spostrzeżeń i wydaje mi się, że są dziewczyny z tej samej matki. U nas początkowo też tylko picie w nadmiarze się pojawiło. Sprawdźcie fosfotaze przy badaniu krwi. Testy hamowania wychodziły nam niejednoznaczne. Jak mówi "nasza" weterynarz Otylka to naprawdę ciekawy przypadek Cushinga, co dla mnie marnym jest pocieszeniem. W kazdym razie, służę informacjami, w kontekście naszych spostrzeżeń, trudno to ubrać w kilka słów na forum. Robiliśmy jeszcze testy ACTH, teraz juz dostepne, wcześniej sprowadzane prywatnie z Niemiec. Co do Vetorylu, wiem, że ulotka może działać odstraszająco, ale nasza gwiazda ponad trzy lata przyjmuje i trzyma się dziewczyna. W przypadku Cushinga jest to jedyna opcja, chociaż broniliśmy się przed tym lekiem ile tylko było mozna. Pozdrawiam , w razie potrzeby mogę sięgnąć do segregatora. Własnych doświadczeń też już mamy naprawdę sporo.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości