Wizyta przedadopcyjna

Różne tematy przeterminowane, ale stanowiące historię forum :)
Monika
Posty: 3
Rejestracja: 08 paź 2017, 02:12

Wizyta przedadopcyjna

Post autor: Monika » 08 paź 2017, 02:15

edit - wydzieliłam z tematu - http://www.ebeagle.pl/viewtopic.php?f=2 ... 7069#p7069 / Ania-Bono



ja bym go chętnie przygarnęła, ale strasznie się boję 'adpocji'.....

Rock_Star
Posty: 1083
Rejestracja: 24 lut 2017, 10:13

Re: BADI - energiczny młodzian szuka dobrego domku / BwP

Post autor: Rock_Star » 08 paź 2017, 12:20

Monika pisze:
08 paź 2017, 02:15
ja bym go chętnie przygarnęła, ale strasznie się boję 'adpocji'.....


:?: :?: :?:

asieńka
Posty: 66
Rejestracja: 01 mar 2017, 10:11

Re: BADI - energiczny młodzian szuka dobrego domku / BwP

Post autor: asieńka » 08 paź 2017, 15:55

Monika przede wszystkim zastanów się czy masz czas i chęci żeby uczyć psa wszystkiego od podstaw. Czy zniesiesz posikane podłogi i być może pogryzione przedmioty. Czy cała rodzina chce adopcji. Najlepiej porozmawiaj z mede. Dla mnie to prekursora adopcji. Ja mam dwa beagle adopcyjne i teriera rosyjskiego. Nie zawsze jest łatwo ale warto bo miłość psa jest bezcenna. Powodzenia.

Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 1377
Rejestracja: 24 lut 2017, 13:54
Lokalizacja: Wrocław/Karkonosze

Re: BADI - energiczny młodzian szuka dobrego domku / BwP

Post autor: Łatka » 08 paź 2017, 17:46

Wszystko, o czym pisze Asieńka, jest prawdą - jednak kupując małego szczeniaka, wymienione przyjemności mamy w komplecie - nawet czasem dłużej, niż w przypadku adopcji psa dorosłego.
Wielkim plusem adopcji od stowarzyszenia jest to, że nie kupujemy kota w worku. Dostajemy uczciwe informacje o zaletach - ale i o wadach psa.
A tak w zasadzie - czego sie obawiasz konkretnie?
Obrazek
Obrazek

Mamii
Posty: 66
Rejestracja: 24 lut 2017, 10:42

Re: BADI - energiczny młodzian szuka dobrego domku / BwP

Post autor: Mamii » 08 paź 2017, 18:25

Adopcji nie trzeba się obawiać, trzeba jedynie zdobyć jak najwięcej informacji o psiaku. Celowo piszę "jak najwięcej" bo wszystkiego się nie da ;) Psiaki są wykastrowane/wysterylizowane, przebadane od nocha do czubka ogonka. Co siedzi w ich psychice - tego na 100% nie przewidzisz, ale w BwP powiedzą Ci na ten temat wszystko co wiedzą. Możliwe że potrzebna będzie pomoc behawiorysty, jakieś szkolenie, trzeba liczyć się z takimi wydatkami. Ale radość, jeśli uda Ci się rozszyfrować takiego łaciatego stwora jest bezcenna. Owszem, zdarzają się poważne zaburzenia, ale często są to drobiazgi lub zachowania, które wynikają z wcześniejszego, paskudnego życia tych psiaków. I tutaj dużo cierpliwości i konsekwencji....

Monika
Posty: 3
Rejestracja: 08 paź 2017, 02:12

Re: BADI - energiczny młodzian szuka dobrego domku / BwP

Post autor: Monika » 20 paź 2017, 23:43

czas ,chęci i cierpliwość mam... ale już kiedyś widziałam ankietę adopcyjną...
Szczeniaka co prawda w domu miałam raz, paskudnie psocił, ale był z nami 17 lat.... więc i to mi nie straszne, ale jakoś nie komfortowo bym się czuła jak by ktoś mi dom oglądał

Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 1377
Rejestracja: 24 lut 2017, 13:54
Lokalizacja: Wrocław/Karkonosze

Wizyta przedadopcyjna

Post autor: Łatka » 21 paź 2017, 08:45

Wizyta przedadopcjna nie jest szykaną skierowaną przeciw nowemu właścicielowi. Pies to nie martwy przedmiot, chodzi to, by znalazł najodpowiedniejszy dom i nie przechodził z rąk do rąk, lub gorzej - by nie trafił w złe ręce. Stowarzyszenie ponosi moralną odpowiedzialność za los swoich podopiecznych, również byłych -bo niestety, niektóre psy są zwracane. I temu ma zapobiegać choćby krótkie spotkanie z ludźmi zgłaszającymi chęć adopcji. U nich w domu - bo robią to osoby doświadczone , które chcą pomóc obu stronom: adoptującym i psu. Również odbywam czasem takie wizyty. Otwarcie rozmawiam o trudniejszych aspektach życia z psem tej rasy. Staram się pokazać, co w domu może stanowić dla psa zagrożenie, co może zostać przez psa zniszczone, a jeśli to dom z ogrodem - którędy pies może uciec (niestety, 90% beagle ma skłonności do samowolnego oddalania się). Mało tego, przyprowadzam swoje psy i obserwuję, jak zachowują się wobec nich domownicy. A oni mają okazję zobaczyć, do czego beagle są zdolne. Lepiej być przygotowanym na trudne sytuacje, jeśli wszystko idzie jak z płatka, to szczęście, lecz nie zawsze tak jest. Nie "węszę" po domu, nie interesują mnie prywatne sprawy rodziny, niezwiązane z opieką nad psem.
Osoba dokonująca wizyty nie wydaje decyzji o przekazaniu psa. Tylko zdaje sprawę.
Stowarzyszenie wydaje pozytywną lub negatywną decyzję, trzeba jednak wiedzieć, że interesuje się losem psa w dalszym ciągu. Nie jest to dokuczliwe - wystarczy czasem porozmawiać przez telefon.
Jeśli nie podoba Ci się ta procedura, możesz adoptować psa ze schroniska - te w większości wydaja psy bez żadnych pytań. Niestety, niestety...
Jeśli zaś chcesz beagle - nawiąż kontakt z legalną hodowlą i kup szczeniaka, czasem trafia sie lekko "wybrakowany", można go dostać tanio; również większość hodowców (niestety) nie interesuje sie losem swoich szczeniąt, choć oczywiście ci lepsi - tak.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Ania-Bono
Posty: 1823
Rejestracja: 23 lut 2017, 20:11
Lokalizacja: Swarzędz

Re: BADI - energiczny młodzian szuka dobrego domku / BwP

Post autor: Ania-Bono » 21 paź 2017, 09:30

Aniu - Łatko - nic dodać nic ując! dokładnie tak to wygląda...
Obrazek

majadyziatola
Posty: 109
Rejestracja: 28 lut 2017, 12:30

Re: BADI - energiczny młodzian szuka dobrego domku / BwP

Post autor: majadyziatola » 21 paź 2017, 10:45

Jak zwykle podpisuję się pod słowami Ani .
Ja bym porównała taką wizytę do wizyty tzw.swatki , przecież chodzi o to aby dobrać dwie strony tak aby stworzyły długi i szczęśliwy związek ;)
Wiadomo , że pies z naturą kanapowca ( a są też takie beagle - mam taką gwiazdę , że podczas dłuższego spaceru potrafi się położyć , zaprzeć i owszem pójdzie po dłuższych negocjacjach ale tylko w stronę domu ) będzie nieszczęśliwy w domu ludzi aktywnych , spędzających wolny czas poza domem .....i odwrotnie .
Nie ma powodu do niepokoju , osobiście jestem zdania , że lepiej wszystkie wątpliwości wyjaśnić przed adopcją .

Monika
Posty: 3
Rejestracja: 08 paź 2017, 02:12

Re: BADI - energiczny młodzian szuka dobrego domku / BwP

Post autor: Monika » 21 paź 2017, 23:37

no i właśnie"pies nie przechodził z rąk do rąk" . Nie wyobrażam sobie sytuacji, że oddaję psa bo zjadł mi buty. Dla mnie to jest tak jak z dzieckiem, nie ważne jakie jest... jest poprostu moje i walczę o to, żeby było szczęśliwe pomimo jakiś niedoskonałości.
Łatka, Twój post nie był zachęcający.... wręcz przeciwnie, ale nie jestem tu po to, żeby się kłócić. Napisałam czego się obawiam i nie spodziewałam się odpowiedzi, żebym sobie wzięła psa ze schroniska.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości