Prośba - może ktoś miał podobny przypadek choroby

Czyli zdrowie Twojego beagla: wszystko na temat chorób, problemów zdrowotnych, alergii, szczepień ...
Sonny
Posty: 3
Rejestracja: 05 kwie 2022, 20:38

Prośba - może ktoś miał podobny przypadek choroby

Post autor: Sonny » 05 kwie 2022, 20:50

Drodzy przyjaciele czworonogów, Szanowni Lekarze,

mój 15 letni beagielek potrzebuje Waszej pomocy i uwagi. Od listopada 2019 bezskutecznie próbujemy zdiagnozować chorobę i do dnia dzisiejszego nie wiemy co naszemu psu dolega. Walczymy z kaszlem lub odruchem wykrztuśnym bądź też skurczami żołądka gdyż nie wiem które z tych określeń jest prawidłowe, nie mniej jednak kaszel czy też skurcz powoduje u mojego psa pewien specyficzny rodzaj kaszlu. Raz jest to kaszel suchy, innym razem jest to kaszel mokry, zakończony jak gdyby próbą zwrócenia flegmy na podłogę. Jednak od listopada 2019 do dnia dzisiejszego pies zwrócił flegmę może ze 4 razy. Ale najpierw pokolei :

Listopad 2019,

Pies dostaje kaszel, jest to raczej kaszel napadowy. Kaszel zaskakuje nas, gdyż pojawia się nagle, nic go nie zapowiadało. Wcześniej było rzadkie raczej odchrząknięcie – myśleliśmy że może jakieś źdźbło trawy. Jedziemy do weterynarza nr 1. Psu zostają podane leki które widać na skierowaniu – Dexafort, Clamoxyl, Biotyl. Dodatkowo zostajemy skierowani na RTG klatki piersiowej.

Robimy zdjęcie RTG. Weterynarz nr 1 doszukuje się wody w płucach. Psu zostaje podany Dexashot, Furosemidum, Aspargin, Synulox oraz Flegamina. Weterynarz nr 1 podejrzewa zastawki sercowe które się nie domykają i powodują przedostawanie się wody do płuc. Dostajemy skierowanie na echo serca.

Przeprowadzamy badanie serca u cieszącego się najlepszą opinią wśród innych weterynarzy kardiologa w Łodzi. Wyniki badań z echo serca zamieszczam poniżej. Serduszko jest zdrowe jak na 14 letniego beagielka. Profilaktycznie co drugi dzień podajemy Cardisure aby wzmocnić jego serce. Weterynarz nr 2 podważa zdanie weterynarza nr 1 o rzekomej wodzie w płucach. Podejrzenie pada na przewlekłe zapalenie oskrzeli. Kuracja to inhalacja – nebulizacja. Stosujemy nebulizację, jednak nic to nie pomaga. Nie widać żadnej różnicy.

Od znajomej dostajemy namiar na weterynarza nr 3 który również cieszy się dobrą opinią – obala ona zdecydowanie teorię wody w płucach, dodatkowo potwierdza zdanie że pies nie ma żadnych szmerów płucnych podczas badania stetoskopem. Na początku przeprowadzamy podstawowe badanie krwi oraz kału – 3 stycznia 2020. Wykryto liczne cysty Giardia Intenstinalis oraz na kolejnym badaniu z 11 stycznia 2020 nie wykryto larw nicieni płucnych. Zostają podane leki eleminujący w.w cysty + odrobaczenie. Pada podejrzenie na chorobę Cushinga. Zostajemy poproszeni o wykonanie USG jamy brzusznej w klinice znanego kardiologa. Robimy USG – 12.02.2020. USG wyklucza nadnerczową chorobę Cushinga, ewentualnie przysadkową.

Przychodzi wiosna 2020 oraz lato
– kaszel się zmiejsza, pies przesypia całą noc bez mocnego napadowego kaszlu. W dzień od czasu do czasu pokasłuje ale zdecydowanie mniej niż w porze zimowej. Na dworzu pomimo temperatury powietrza powyżej 18 stopni, psu podawana jest woda letnia do miski tak aby wykluczyć zapalenie krtani, tchawicy na skutek picia zimnej wody.

Przychodzi listopad 2020. Kaszel powraca dokładnie jak w listopadzie 2019. Jest silniejszy orz częstszy niż jeszcze kilka miesięcy temu podczas lata 2020. Robimy badanie krwi – wynik z dn. 13.10.2020. Pada podejrzenie że kaszel powodują liczne bakterie znajdujące się na zębach. Decydujemy się na czyszczenie zębów – 21.12.2020.

Kaszel wciąż jest taki sam, mimo to jednak pies potrafi przespać całą noc, ale w dzień zdecydowanie więcej go męczy. Zdarzają się noce jednak gdzie trzeba w środku nocy wstać i podać coś ciepłego do przepicia. Po czyszczeniu zębów należy odczekać pewien okres aby kolejne badanie krwi było wiarygodne.

Maj 2021 – kaszel jest silniejszy w nocy niż w grudniu 2020. Pies nie każdą noc jest w stanie przespać bez przepicia. Robimy badanie krwi – wyniki z 07.05.2021 oraz robimy badanie na chorobę Cushinga – hamowanie niskimi dawkami deksametazonu. Choroba Cushinga wyeliminowana.

Jesteśmy już powoli bezradni. Wykonaliśmy wiele badań, a nasz psiak wciąż się męczy. Nie wiem jakie mu lekarstwo podać aby pozbyć się tej choroby. Teraz trochę o warunkach domowych oraz jak staramy się pomóc psu oraz ogólna obserwacja przez domowników.

Pies ma legowisko w sypialni, powietrze w pokojach nie jest suche, od lat utrzymuje się na takim samym poziomie – tak więc wątek suchego powietrza małych mieszkań definitywnie odpada. Od lat używane sa takie same proszki, nic nie było malowane w domu tak więc wątek alergiczny raczej też odpada. Pies chce się bawić, ma apetyt, nie ma gorączki (zmierzone 07.05.2021, wcześniej w listopadzie 2019 faktycznie była gorączka), nie jest osowiały, wiadomo nie biegnie już za patykiem tak gwałtwonie jak 4 letni beagiel, ale na spacery rwie się do przodu. Co ciekawe w domu pies pokasłuje, ale gdy wyjdzie na dwór to może nie momentalnie, ale po krótkiej chwili pies się wycisza i przestaje kasłać. Pies waży 24 kg. Waga od lat się utrzymuje na tym samym poziomie.

Na początku przygody z kaszlem a więc przełom 2019/2020 – kaszel od razu pojawiał się gdy pies w nocy zmieniał bok, przekręcał się na drugi bok w legowisku etc.

Od lata 2020 kaszel można powiedzieć że nie pojawia się już podczas zmiany połozenia w legowisku, stąd też zdanie, że pies przesypiał całą noc do następnego dnia aż do godziny niekiedy 11-ej bez popijania.

Obecnie w maju 2021 obserwujemy znów lekki nawrót choroby, gdyż zgodnie z wcześniejszą obserwacją pies powinien mniej pokasływać wiosną a tak niestety nie jest. Pies więcej kaszle też w nocy.

Jest to jedyne zwierzę w domu. Pies nie był wożony na wystawy, nie ma kontaktu z innymi psami, jest regularnie szczepiony na wściekliznę a w maju 2021 dodatkowo na Bordetella bronchiseptica.

Nasze sposoby leczenia i spostrzeżenia.

Zobaczcie że podczas tego kaszlu / odruchów wykrztuśnych można zauważyć że najprawdopodobniej choć nie jesteśmy lekarzami pochodzą one z jamy brzusznej, gdyż podczas kaszlu jest on na tyle mocny że porusza się dynamicznie cały żołądek, a niekiedy nawet pies pryka – dlatego nie wiem do dnia dzisiejszego czy jest to kaszel czy jednak jakieś skurcze żołądka. Można to łatwo zauważyć, gdy kaszel/skurcz ustaje powoli wówczas nie ma odgłosu kaszlu gdyż słabe, ale żołądek jeszcze rytmicznie co jakiś czas się porusza aż do całkowitego opanowania kaszlu.

Ponieważ tak na prawdę żadne leki nie przyniosły oczekiwanych efektów, pies regularnie dostaje Cardisure, co drugi dzień Flegamine, gdyż raz ma kaszel suchy, a raz mokry tak jakby chciał zwrócić tą flegmę. Dodatkowo gdy widzimy że kaszel męczy i sam się nie uspokoi podajemy mu ciepłą wodę z miodem, mleko z miodem, wodę z syropem lub smakołyk polany Pecto Drill. Na jakimś forum weterynaryjnym wyczytaliśmy że właściciel na uporczywy kaszel u psa podawał jagody które miały zmienić pH jamy ustnej, tak więc my też podawaliśmy jagody. Jednak najbardziej gdy dopadnie go kaszel pomaga mu przepicie, zwilżenie. Ostatnio co raz częściej jednak ma kaszel mokry zakończony próbą oderwania flegmy, zwrócenia jej, której oczywiście nie zwraca lecz zaciąga ją z powrotem nieświadomie. Myślę że moje filmiki zastąpią tysiące słów i lepiej przedstawią Wam z czym borykamy się.

Istotny jest jednak fakt, że gdy pies kaszle a ja na jego oczach idę po smakołyk, następuje jak to u beagli 100% koncentracji i pies tłumi w sobie kaszel, dość skutecznie niejednokrotnie, wówczas bardzo często albo częstotliwość kaszlu i odgłosu kaszlu spada albo wogóle nie ma kaszlu, jedynie policzki wydmuchują powietrze i widać jak kaszel/skurcz wprawia w ruch żołądek. Pies również nigdy ani razu nie zakasłał podczas wizyty u weterynarza, ani także w samochodzie podczas jazdy z i do weterynarza. Tak jakby adrenalina redukowała produkcję flegmy.

Kaszel najczęściej pojawia się gdy pies obudzi się i przemieszcza się z pokoju A do pokoju B. Na spacerze kaszel jest obserwowany jedynie na początku ale już po 3-5 minutach ustaje. W domu pies potrzebuje więcej czasu aby samodzielnie bez naszej interwencji uspokoić się, pozbyć kaszlu. Początek kaszlu jest słaby, następnie następuje rozkręcenie się aby w fazie końcowej samoczynnie krócej lub dłużej wyciszyć się. Czasami jest to kaszel suchy, czasami wręcz przeciwnie mokry, ciągnący się, z pogłosem jakby ze studni.

Podsumowanie.

Kochani, potrzebuję Waszej pomocy, gdyż walę już głową w mur. Lekarze nie wiedzą do końca co dolega mojemu psu a ja tym bardziej mimo że przestudiowałem już tysiące stron.

Wydaje nam się, że coś powoduje że w jamie ustnej zbiera się, spływa z upływem czasu flegma i jest jej za dużo, dlatego psa przytyka i kaszle próbując ją odkrztusić. Wnioskujemy, że skoro syropy nie dokońca pomagają, to należałoby podać lek który hamuje produkcję nadmiaru śliny, choć tu uwaga pies nie ślini się nadmiernie jak buldogi etc. Flegamina jest podawana aby pomóc rozrzedzić śluz, ale to nie jest dokońca trafiony lek, należałoby jednak wyleczyć go z tego kaszlu a flegamina tego jednak nie sprawiła. Syrop Pecto Drill łagodzi kaszel, jednak wg zaleceń jest podawany 3 razy dziennie po 5 ml, więc nie możemy go stosować przy każdym ataku. Podawany jest przy długim uporczywym kaszlu, gdyż nie mamy sumienia i musimy jakoś psu pomóc. Nadal nie wiemy co powoduje kaszel w momencie przemieszczania się, przebudzania się. Osłuchowo pies jest rzekomo czysty. Brak gorączki, brak wzmożonego pragnienia, oddawania moczu, wydzieliny z nosa lub innych objawów chorobowych.

Leki jakie były podawane w trakcie całego dotychczasowego leczenia psa :


Furosemidum, Synulox, Cardisure, Aspargin, Flegamina, Metrobacin, Unidox, Calcort, ACC Optima, Ursocam, NO-SPA, syrop Tussipect, syrop Pecto Drill

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź właściciela który być może miał podobny przypadek.. Będę szczęśliwy i serdecznie wdzięczny za wypowiedzi weterynarzy, którzy zechcą przejrzeć dokumentację lekarską i rzucić okiem, doradzić, wypowiedzieć się. Być może ktoś kto spojrzy na załączoną dokumentację i jednoznaczenie stwierdzi iż może to być objaw danej choroby lub chociażby nakieruje nas, albo zaleci podawanie jakiegoś leku. Na chwilę obecną nie wiemy co to za choroba, co jest jej przyczyną oraz jakie podać lekarstwo. Błagamy Was o pomoc !!

Pies nie przepada za podróżą samochodem. Do swojego weterynarza odległego 10 km jakoś znosi jeszcze podróż, ale niestety podróże Łódź – inne miasto niestety nie wchodzą w grę – pies ma przyspieszony oddech etc. Zdaje sobie sprawę że diagnostyka i stawianie diagnozy przez internet to nienajlepszy pomysł ale z drugiej jednak strony jestem też do tego zmuszony, gdyż są problemy z trafnym postawieniem diagnozy w gabinecie.

W razie dodatkowych pytań, służę pomocą, zdjęciami, dokumentacją lekarską

Błagamy i z góry dziękujemy za pomoc każdemu z Was osobna !!!

Filmy - zachęcam do czytania komentarzy pod filmem, tam również opisywałem stan na bieżąco

https://www.youtube.com/watch?v=6hupGBxzOZ0

https://www.youtube.com/watch?v=D_VweST5ZIA


Stan obecny : kwiecień 2022

od września 2021 do około końca stycznia 2022 była zdecydowana poprawa. Sonny dostawał duże ilości psiowych witamin oraz Cimalgex przez tydzień i to spowodowało że pies mało kaszlał, ataki kaszlu były słabe. Niestety opady śniegu w lutym oraz niepohamowana chęć spróbowania śniegu za wszelką cenę spowodowały że choroba znów się trochę nasiliła. Ataki są częstsze oraz dłuższe niż w grudniu 2021. Mimo to nadal jest podawana profilaktycznie flegamina co drugi dzień, oraz Cardisure 1/2 tabletki tylko w celach profilaktycznych na serce.
Ostatnio wyczytałem o znakomitych właściwościach syropu - porost Islandzki. Sonny go polubił, nie jest na bazie alkoholu, ale specjalnej poprawy jednak to nie przyniosło.

szerzej na temat tej choroby korespondowałem z lek. weterynarii na forum co w sierści piszczy. Jednak nie potwierdziło to jakiejś konkretnej choroby.
https://cowsierscipiszczy.pl/forum/chor ... go-kaszlu/

Awatar użytkownika
Ania-Bono
Posty: 3563
Rejestracja: 23 lut 2017, 20:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Prośba - może ktoś miał podobny przypadek choroby

Post autor: Ania-Bono » 05 kwie 2022, 21:38

moze jakas alergia? może jednak coś psiaka uczula? szampom? płyn do prania kocyków? preparat na kleszcze?... nic nie piszesz o karmie jaka pies je?
Stowarzyszenie Beagle w Potrzebie tel. 501 40 98 50

Kania
Posty: 2
Rejestracja: 05 kwie 2022, 22:38

Re: Prośba - może ktoś miał podobny przypadek choroby

Post autor: Kania » 05 kwie 2022, 23:06

Jestem posiadaczką szczeniaka i niewiele jeszcze wiem :( Mój pies mocno się drapie i ma zaczerwienioną skórę czy to może być spowodowane alergią na karmę? Na jakie składniki warto zwracać uwagę by nie były zawarte w karmie?

Sonny
Posty: 3
Rejestracja: 05 kwie 2022, 20:38

Re: Prośba - może ktoś miał podobny przypadek choroby

Post autor: Sonny » 06 kwie 2022, 14:01

Ania-Bono pisze:
05 kwie 2022, 21:38
moze jakas alergia? może jednak coś psiaka uczula? szampom? płyn do prania kocyków? preparat na kleszcze?... nic nie piszesz o karmie jaka pies je?

no tak ale alergia po 14 latach... przez cały czas używamy tych samych szamponów, tych samych płynów do płukania, proszków albo pokrewnych ale wszystko łagodne i nie z najtańszej półki. Pod tym względem staramy się nie wprowadzać zmian, gdyż akceptował to jako maluch, oraz gdy dorastał przy nas więc... hmm czy alergia jest możliwa ?
Dlatego też wspomniałem, że w międzyczasie nie robiliśmy remontu, malowania, tapetowania i innych dziwnych rzeczy bo wiadomo coś takiego może mieć wpływ, ale nie ! Nic z tych rzeczy nie było robione a choroba przyszła tak nagle, niespodziewanie i ciągnie się po dziś dzień.
Karma też od dłuższego czasu ta sama : Brit Premium Adult
Preparat na kleszcze bodajże Bayer

Będę wdzięczny za kolejne odpowiedzi i kochani proszę nie róbmy offtopów. Ja wiem, że dla każdego z nas jego psiak jest najważniejszy ale w tym celu zakładajmy osobne tematy z opisami chorób bo takto zrobi się bałagan.
Dziękuję !

Awatar użytkownika
Ania-Bono
Posty: 3563
Rejestracja: 23 lut 2017, 20:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Prośba - może ktoś miał podobny przypadek choroby

Post autor: Ania-Bono » 06 kwie 2022, 19:13

Sonny pisze:
06 kwie 2022, 14:01
no tak ale alergia po 14 latach...


a dlaczego nie? ludzie też dostaja alergii w róźnym wieku... Być moze jaka "krzyżówka" karma plus inny alergen?
Gdybam, ale moze warto przejść na jakas karme hypoalericzna?
Stowarzyszenie Beagle w Potrzebie tel. 501 40 98 50

Sonny
Posty: 3
Rejestracja: 05 kwie 2022, 20:38

Re: Prośba - może ktoś miał podobny przypadek choroby

Post autor: Sonny » 07 kwie 2022, 09:16

a możesz poradzić jakąś karmę ? Choć dostaje też posiłki przygotowywane, więc nie stołuje się jedynie na suchej karmie.
Skoro sugerujesz alergię, no to hmmm jakie badania należałoby wykonać ? Krew i coś jeszcze ? Wiesz coś na ten temat to wtedy podrzucę ten pomysł weterynarzowi.
Dzięki !

Awatar użytkownika
Ania-Bono
Posty: 3563
Rejestracja: 23 lut 2017, 20:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Prośba - może ktoś miał podobny przypadek choroby

Post autor: Ania-Bono » 08 kwie 2022, 21:06

Sonny pisze:
07 kwie 2022, 09:16
a możesz poradzić jakąś karmę ? Choć dostaje też posiłki przygotowywane, więc nie stołuje się jedynie na suchej karmie.
Skoro sugerujesz alergię, no to hmmm jakie badania należałoby wykonać ? Krew i coś jeszcze ? Wiesz coś na ten temat to wtedy podrzucę ten pomysł weterynarzowi.
Dzięki !


no niestey nie jestem specem od alergii, ale wiem że potrafi ona uprzykrzyc życie ...
Polecam na FB rózne biglowe grupy np.
https://www.facebook.com/groups/1883557611924030
https://www.facebook.com/groups/1395296144108822
Stowarzyszenie Beagle w Potrzebie tel. 501 40 98 50

Paula
Posty: 5
Rejestracja: 01 mar 2022, 19:43

Re: Prośba - może ktoś miał podobny przypadek choroby

Post autor: Paula » 11 kwie 2022, 22:39

Kania pisze:
05 kwie 2022, 23:06
Jestem posiadaczką szczeniaka i niewiele jeszcze wiem :( Mój pies mocno się drapie i ma zaczerwienioną skórę czy to może być spowodowane alergią na karmę? Na jakie składniki warto zwracać uwagę by nie były zawarte w karmie?


Udaj się do weterynarza on najlepiej zdiagnozuje co twemu psu dolega. Jeżeli chodzi o karmę to warto wybierać taką z pełnowartościowych składników. Należy też pamiętać, że najbardziej uczulający jest kurczak i zboża więc lepiej omijać te składniki w jej zawartości. Dla alergików najbardziej wskazane są karmy hipoalergiczne, które tak jak np. Empire https://empireshop.pl/ w składzie mają aż 80% mięsa z dziczyzny i jagnięciny oraz świeże zioła. Mój pies doskonale po niej funkcjonuje.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość